Inteligentne trochę ale otwarte wejście pierwszego postu na ten blog który jest ważny.
O Hipokratesie tak...po pierwsze nie szkodzić to mówi młody Polski lekarz teoretyk...Choroby są do zwalczenie albo przez organizm albo przez leki i metody leczenia które podzielmy na inwazyjne i bezinwazyjne czyli bez dotykowe i bez ingerencjii w organizm...Metody bezinwazyjne są zawsze wskazane przy wszelkim leczeniu albo leczeniu choroby albo jej objawów co są dwoma drogami dla lekarza...Likwidując objawy choroby troszczymy się tylko o zamopoczucie pacjenta ale to okłamywanie siebie i jego. Trzeba walczyć z chorobamii jeśli są one szkodliwe czy zagrażają życiu człowieka...Człowiek może ostatecznie pogodzić się z wszystkimi chorobamii i żyć z nimi też się da nie trzeba nigdy ludzi operować choćby niewiem co pokazywały narzędzia...Z organizmu nic nie wolno nigdy wycinać oprócz wyrostka robaczkowego...Wszystkie zabiegii i operacje na narządach wewnętrznych były złamaniem prawa hipokratesa i chirurdzy sprzeniewierzyli się Asklepiosowii ...Operować nigdy nie wolno organizm każdy potrafii zawsze samemu się naprawić i skorygować w każdym stopniu...Nauczmy się działać na organizm tak żeby on sam leczył się i naprawiał samemu...Temu służą odpowiednie lekii które mają wpływać na OUN i na układ poboczny ...Leczenie ludzii jest szlachetnym zajęciem ale wymaga dużej wiedzy o ciele ...Leczeniem duszy zajmują się psychologowie któży powinni przepisywać psychostymulanty na receptę jeśli te są potrzebne do normalnego funkcjonowania człowieka na codzień ...psychiatra też ma prawo przepisać psychostymulant nikt mu nie zabrania...Drewnica niech wie że łamie zasady leczenia i lecznictwa i zamiast udzielać pomocy i porady to przyjmuje i zamyka jak w więzieniu ludzii z karetkii a powinni być oni lepiej przebadanii zanim przyjmie się ich na odział...Otóż Ja byłem już przyjmowany 70 razy ponad i czuję wielkie zażenowanie że szpital zabiera mi dużą część życia i zdrowia ...rządam odszkodowania od Drewnicy bo za dużo szpital mi zabrał...straciłem to co dobre ciszę i spokój...trochę jest winna matka bo chciała dla mnie takiego losu i więcej miejsca w domu dla siebie...To jest chore dom mamy wspólny urodziłem się w nim mieszkam w nim 40 lat nie dam się exmitować utrzymuje całą rodzinę od 10 lat po 300-400zl oddaje im na jedzenie i prąd...Żyją i żrą za moje a ja jestem zamykany bo za dużo przyćpałem niby czy że wogóle to że jestem naćpany ma być powodem że jestem niby niebezpieczny czy że jestem agresywny...to konfabulację mojej matkii Drewnico...Moja matka ma nieleczoną długotrwale nerwicę i bardzo ciężko się z nią żyje potrafii zgnoić człowieka...
Komentarze
Prześlij komentarz